eGotuj.pl to największy zbiór przepisów kulinarnych internautów w Polsce.

Mamy 23040 przepisów


Kiszka ziemniaczana - ziemniaczane złoto

data dodania: 2011-02-26 11:42
autor: CzyprakAntoni
źródło: kuchnianagazie.blogspot.com
Średnia ocena potrawy:
  • 5 z 5 gwiazdek ocena przepisu kulinarnego.
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
1 głosy Głosuj i Ty!

Składniki przepisu

  • 3 kg surowych ziemniaków, 1 kg ziemniaków ugotowanych
  • 60 dkg surowego tłustego wędzonego boczku
  • 3 cebule
  • jelito grube jak najbardziej świńskie
  • olej lub smalec

   Kartofelki obieramy i tarkujemy jak na placki albo kartacze. Te ugotowane przeciskamy przez praskę i łączymy ze startymi. Gotowane ziemniaki nie są obowiązkowe, ale dodają przemiłej kleistości i delikatności. Pokrojony w grubą kostkę boczek przesmażamy z cebulą, niezbyt długo. Jak nie za bardzo tłusty, dodajemy oleju albo smalcu. Wlewamy do naszej masy. Pieprzu trochę i farsz gotowy. Ma być luźny, lejący. Flak trzeba dokładnie opłukać w poszukiwaniu niespodzianek i namoczyć w zimnej wodzie najmniej na 12 godzin, najlepiej na dobę. Farszu można nie solić wcale albo tylko odrobinę, bo inaczej słoność może zabić i potem wszystkim pić się chce tak, że Maciaszczyk z produkcją nie zdanża. Jeśli macie niesolony flak z hali mięsnej, farsz solić jak do placków, ale nie zazdroszczę mycia tego dziadostwa. Czas nakładać. Spinamy wykałaczką koniec flaka żeby farsz nie przelatywał na wylot. Nakładamy łyżką przez drugi koniec. Właściwie wlewamy, co jakiś czas ręką przesuwając zawartość w dół. Ważne żeby nie nakładać dużo. Kiszka powinna być luźna, bo masa kartoflana zwiększy swoją objętość i może ją spotkać rozpuknięcie. Po wlaniu odpowiedniej porcji, koniec spinamy wykałaczką. Układamy kiszkę na blasze przykrytej papierem do pieczenia, co 2 cm nakłuwamy wykałaczką i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Kichę wykonaną według tego przepisu najlepiej piec w niskiej temperaturze. Jak kto piecze na gazie, to na minimalnym. W piekarniku elektrycznym ze 140-150 stopni. 2,5–3 godziny. Długo, ale warto poczekać. Kiszka dochodzi powoli, nie pęka, cały zbędny tłuszcz się wytapia.
Kiszka jest gotowa kiedy pięknie brązowiutka, złota jak miód. Nic nie odda zapachu, który dobywa się z piekarnika. To jeden z najpiękniejszych aromatów kuchennych.

Komentuj ten przepis





Masz już konto w serwisie?
Zaloguj się!

Formularz logowania
Zapomniałem hasło

Nie masz jeszcze konta?
Załóż konto w minutę!

Formularz rejestracji


Połącz już teraz swojego bloga z serwisem eGotuj.pl.
Twoje przepisy będą oceniane i komentowane przez innych użytkowników. Ty też będziesz mógł oceniać i komentować inne przepisy.

Nie, dziękuje


Gratulacje! Twoje konto zostało pomyślnie zarejestrowane w serwisie dzieki temu możesz dodawać nowe przepisy, komentować lub oceniać istniejące.

Na podany przez Ciebie adres e-mail wysłaliśmy link aktywujący konto. Jeżeli nie będziesz mógł znaleźć e-maila, sprawdź także katalog SPAM w Twoim programie pocztowym.

Przejdź do swojego panelu gdzie możesz dostosować swój profil lub powróć do ostatnio oglądanej strony.