Roladki schabowe w chlebowym sosie
data dodania: 2011-08-20 03:18autor: Margarytka
źródło: margarytka.blogspot.com
Składniki przepisu
- 4 duże i dosyć grube kotlety schabowe, 2 cebule
- 2 małe ogórki kiszone albo korniszony
- 4 plasterki kindziuka albo kawałki wędzonego boczku (jako, że za boczkiem nie przepadam dałam plasterki kindziuka)
- 1 kawałek razowego chleba, 4 łyżeczki musztardy, 1 łyżka klarowanego masła
- 50 -100 ml śmietany kremówki (albo innej przeznaczonej do sosów) 2 łyżki mąki albo 1 łyżka mazeiny*
- kilka suszonych grzybków (niekoniecznie, ale ja dodaję)
- pieprz i sól, czerwona słodka papryka, szczypta cukru
- Czas: do 1 godzina 30 min
- Poziom trudności: średnio trudny
- Koszty: ok
- Dla ilu osób: 4 osób
- Kategorie:
Regionalne
Obiad
- Sposób przygotowania dania
- Zobacz komentarze (0)
Kotlety rozbić na cienkie duże płaty. Ogórki pokroić na ćwiartki a 1 cebulę w grubą kostkę. Odkroić skórkę od kromki razowego chleba (środek zostawić – będzie wykorzystany do sosu). Każdy płat mięsa posolić, popieprzyć i posmarować musztardą. Ułożyć po plasterku kindziuka (albo boczku), po 2 kawałki ogórka, po kawałku skórki od chleba i odrobinie cebuli. Zwinąć jak gołąbki (najpierw założyć brzeg, potem boki i zwinąć). Spiąć szpilami do rolad albo owinąć białą nitką, żeby się nie rozpadły (ja używam szpilek... a więc jednak gwoździe ;-))
Na patelni rozgrzać masło i obsmażyć roladki na złoty kolor (po 2-3 minuty z każdej strony). W tym czasie pokroić drugą cebulę w piórka. Gdy roladki będą obsmażone przełożyć je do rondla a na pozostałym na patelni maśle usmażyć na złoto cebulę (jeśli jest mało tłuszczu to można dołożyć jeszcze odrobinę masła, ale nie za dużo). Posolić, popieprzyć i dodać odrobinę czerwonej słodkiej papryki. Podlać wodą, doprowadzić do wrzenia i przelać do roladek. Dodać suszone grzybki, wlać ½ l wody albo bulionu i dusić około 40** minut na wolnym ogniu (sprawdzając co jakiś czas czy woda nie odparowała – w razie potrzeby dolać).
Pod koniec dodać pokruszony razowy chleb (można dodać trochę więcej niż 1 kromkę, ale nie przesadzać, bo sos zrobi się kwaśny) i chwilę jeszcze podgotować. Doprawić do smaku solą, pieprzem i szczyptą cukru. Mąkę albo mazeinę rozprowadzić w niewielkiej ilości zimnej wody i wlać powoli do sosu, aby uzyskać pożądaną konsystencję. Zagotować. Na koniec wlać śmietanę... i gotowe :-)))
Ps. Czasem chleb wrzucony do sosu bywa oporny, nie chce się dobrze rozgotować. Ale wtedy pomagam mu trzepaczką zwaną „rózgą” (można też użyć ręcznego blendera).
