eGotuj.pl to największy zbiór przepisów kulinarnych internautów w Polsce.

Mamy 23294 przepisów

Porada kulinarna - "Wigilijna Golonka”

Święta Bożego Narodzenia to najbliższe mojemu sercu święta spośród wszystkich jakie obchodzimy każdego roku. Ich szczególna bliskość związana jest z wielowiekową tradycją ich obchodzenia, atmosferą i okresem kiedy się odbywają. Są to ciepłe, rodzinne święta bo na zewnątrz hula mroźny wiatr, a moja mama Ewa pierwszego dnia świat zawsze organizuje imieniny, w których uczestniczy mój wujek Adam. Jego imieniny obchodzimy dnia następnego. Więc te święta dla mnie są i ciepłe i rodzinne i biesiadne i gorące od rozmów, spotkań i gorzałki. Takie właśnie staropolskie. Jestem bowiem tradycjonalistom i uwielbiam staropolskie zwyczaje i potrawy. Poza aspektem liturgicznym i duchowym tradycja dotyczy również ciała. Więc proszę przygotujcie wspaniałą soczystą golonkę w piwie, miodzie albo na jaki sposób kto uważa i podajcie ją gościom w pierwszy albo drugi dzień świąt. Tradycja zobowiązuje nas wszystkich do przestrzegania pewnych zasad i taką tradycję szanuję ja i moja rodzina. Kiedy jedziemy do innych krajów, o innej kulturze staramy się nie naruszać zasad współżycia, norm społecznych i tradycji danego regionu. Podobnie postępują ludzie, których znam i nie mają nic wspólnego z nami Polakami. Mam znajomych: ateistów, ludzi innych wyznań, zagranicznych katolików z innych stron świata i wszyscy oni do polskiej Wigilii podchodzą tak jak nakazuje nasza tradycja bo żyją i pracują w Polsce. To wcale nie znaczy, że nie mamy otwierać się na inne kultury, wręcz przeciwnie. Potrawy zupełnie postne z różnych stron świata jak najbardziej powinny się znaleźć na naszym wigilijnym stole jeśli dopuszcza to „nasz dom” i tradycja w jakiej przygotowujemy się i spędzamy czas Świat Bożego Narodzenia. Zdaję sobie sprawę, że Kościół Katolicki nie zabrania spożywania mięsa w tym dniu ale zachęca nas do postu i tradycji. Więc ja się do tej tradycji i postu stosuję.
Jak wygląda moja wigilia. Zawsze spragniony jestem śniegu, no bo co to za wigilia bez niego. Szanuję oczywiście wszystkich tych, którzy wigilię chcą spędzić pod palmami Tunezji albo w cieniu kwitnącej wiśni w Japonii. Ja uwielbiam polską, mroźną, zaśnieżoną, pierwszogwiazdkową wieczerzę i już. Tak więc budzę się i jak nigdy na śniadanie zjadłbym oczywiście jajecznicę na ogromnej ilości boczku zagryzając kanapką z masłem i tłustym baleronem okraszonym ostrym chrzanem. Nieeeeee!!! Krzyczę wniebogłosy dlaczego dzisiaj jest tradycyjna polska wigilia. Delektuję się więc śledzikiem po wiejsku wyobrażając sobie że to właśnie to o czym marzy moje podniebienie. Potem chodzę po domu i robię co mi karzą. No takie tam wynieś, przynieś, pozamiataj a w moich nozdrzach cały czas czuję świdrujący zapach wędzonek, kiełbas i bigosów. Nie wiem skąd on się bierze bo bigos na balkonie przegryza się już trzeci dzień a cała reszta jest zamknięta w piwnicznej lodówce.
- Która to już godzina? - 10.12 no nieźle a do wieczerzy jeszcze tyle czasu, a ja znowu umieram z głodu. Nie znoszę małych dzieci (żart oczywiście) one zawsze mają dyspensę i akurat zawsze w wigilię, w porze drugiego śniadania, trzymają w dłoni pętko swojskiej kiełbasy i pajdę pachnącego chleba – jakby nie mogły sobie zjeść płatków z mlekiem albo bułeczki z kremem czekoladowym.
- Idź mi stąd!… czego tam grzebiesz?… zostaw to!... przynieś mi…! – normalne czułe słówka jak każdej wigilii nie są w stanie zagłuszyć odgłosów mojego żołądka, któremu nawet przesmaczny śledzik nie dał rady. - Booooczku, szyyyyyynki, kieeeeełłłbasy!!! - woła burkliwie z głębi moich trzewi i chwyta mnie w uścisk, taki że powoduje omdlenie.
12.17 jestem całkowicie osłabiony i wykończony. – Odkurzyłeś już!!!? – dobiega mnie z kuchni – Już, już odkurzam…- odpowiadam głosem tak słabym że ledwie słyszalnym - i stół rozłóż!!! – tak, tak oczywiście – kto mi tu tak nabrudził!!!? – udaje że nie słyszę.
14.20 - nie wiem jak wy ja już widzę pierwszą gwiazdkę. Nie wiem tylko czy na niebie czy to objaw dręczącego mnie fizjologicznie głodu; Potęgowanego tymi wszystkimi zapachami, których zwykle nie czuję.
- Ubrani!!! Jak ty wyglądasz!!!? Gdzie krawat, opłatek i sianko!!!? – jaki krawat jakie sianko – opłatek rozumiem to coś do jedzenia. – Łukasz, Paulina, Asia jest już pierwsza gwiazdka? Pomagam oczywiście im ją dojrzeć na całkowicie zachmurzonym niebie. – No ale ja nie widzę – ktoś skrzeczy – Okulary sobie kup – odpowiadam. Jest!!! Oczywiście że jest pierwsza gwiazdka.
Przy stole, modlitwa, opłatek życzenia. Uczestniczę we wszystkim z całym zaangażowaniem. I jest, w końcu jest – zupa grzybowa mmmmmmmmm co za zapach, co za smak i kolejne specjały i kolejne: śledzik na kilka sposobów, czerwony barszczyk świąteczny z pierogami, karp smażony z ziemniakami i postną kapustą, kluski z makiem, kompot z suszu, kulebiak, kutia. Warto było cały dzień tak się męczyć, bo chociaż bezmięsnie to jak smacznie i pięknie wszystko podane i takie inne i takie cudowne. Już napełniony i bez marsza granego przez moje kiszki przystępujemy do śpiewania kolęd i pastorałek. No cóż „… śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej…”. Pasterka. Powrót do domu, zima zimno mróz. No to co śledzik i golnijmy coś mocniejszego, na golonkę będzie czas za kilka godzin.

Pyniu

Zobacz pozostałe porady


Masz już konto w serwisie?
Zaloguj się!

Formularz logowania
Zapomniałem hasło

Nie masz jeszcze konta?
Załóż konto w minutę!

Formularz rejestracji


Połącz już teraz swojego bloga z naszym serwisem, dzięki temu twoje przepisy będą automatycznie publikowane na eGotuj.pl. Wszystkie przepisy twojego autorstwa a także twój profil będzie odsyłał do Twojego bloga.
Twoje przepisy będą oceniane i komentowane przez innych użytkowników. Ty też będziesz mógł oceniać i komentować inne przepisy.

Nie, dziękuje


Gratulacje! Twoje konto zostało pomyślnie zarejestrowane w serwisie dzieki temu możesz dodawać nowe przepisy, komentować lub oceniać istniejące.

Na podany przez Ciebie adres e-mail wysłaliśmy link aktywujący konto. Jeżeli nie będziesz mógł znaleźć e-maila, sprawdź także katalog SPAM w Twoim programie pocztowym.

Przejdź do swojego panelu gdzie możesz dostosować swój profil lub powróć do ostatnio oglądanej strony.